Proporcjonalne JOWy

akt. 7 maj 2015.      

POLSKIE JOWy


Jednym z najważniejszych argumentów zwolenników JOW jest możliwość głosowania na konkretnego kandydata i odwołania Posła w trakcie trwania kadencji jeśli zawiedzie nasze zaufanie. Całkowicie się zgadzamy z tymi argumentami i postaramy się zaproponować taką możliwość w połączeniu w sprawiedliwym systemem proporcjonalnym.

        Zwykłe JOWy w wersji brytyjskiej nie mają sensu, bo na scenie politycznej zostaną tylko dwie największe i najbogatsze partie polityczne i jednostkowe przypadki niezależnych posłów. Podobnie jak w dzisiejszym Senacie czy w parlamentach USA czy UK. Monopol w Senacie ma PO która przy poparciu 40% (20% realnych bo 50% nie głosowało) wyborców ma 62% Senatorów. To patologia...

Wyjaśnienie dla opornych:

 Zakładamy, że do jednego JOW startuje 100 kandydatów. 1 z PO, 1 z PIS i 98 niezależnych. Ten z PO dostaje 3% głosów od urzędników i ma kasę na reklamy, ten z PIS 2% głosów od przeciwników PO i ma kasę na reklamy... Pozostali, NIEZALEŻNI kandydaci dostają każdy po niecałym 1% głosów. Kto zgarnie całą pulę? Ten co dostał 3% głosów. 97% GŁOSÓW SIĘ MARNUJE! 

ZROZUMIELIŚCIE???! 


Lekarstwem na tą patologię było by:


 Głosowanie na KILKU KANDYDATÓW

  
WYGRYWA JEDEN Z NAJWIĘKSZYM POPARCIEM!


WTEDY TO BY MIAŁO SENS. I TYLKO WTEDY.






Proporcjonalne Jednomandatowe Okręgi Wyborcze
*faza projektowania

(patent ZdrowyKraj :))

Założenia podstawowe:
1.Wyznaczamy 460 okręgów wyborczych z równą liczbą wyborców (nie jest to konieczne).
2.MOŻNA GŁOSOWAĆ NA KILKU KANDYDATÓW. Wyborcy głosują na KONKRETNE OSOBY (KILKA) KTÓRE SPEŁNIAJĄ ICH WYMAGANIA z dowolnej listy.
3.Wygrywa kandydat który zdobywa najwięcej zsumowanych głosów.

LUB OPCJA ALTERNATYWNA:

4.Po głosowaniu odbywa się sumowanie wszystkich głosów w kraju i wyliczenie jakie ugrupowanie ile procent(%) głosów zdobyło (identycznie jak w obecnej ordynacji).
5.Wyliczamy ile mandatów przysługuje konkretnej liście wyborczej (po odjęciu tych którzy otrzymali 50%+1).
6.Mandaty poselskie z danych list wyborczych otrzymują kolejno ci którzy otrzymali kolejno największą ilość głosów (w okręgach nierównych otrzymali największą ilość procent(%) głosów). 

Uwagi:

1.Może się zdarzyć, że w takim mechanizmie przyznawania mandatów dwa mandaty zostaną przyznane z jednego okręgu (np. jeśli dwóch kandydatów zdobędzie po 40-49 % głosów), a z innego okręgu żaden kandydat żadnego ugrupowania się nie dostanie. Jeśli ktoś uważa to za wadę można to w łatwy sposób wyeliminować eliminując dany okręg w momencie przyznania mandatu pierwszemu Posłowi.
2.Proponujemy zlikwidować 5% próg wyborczy co zwiększy pluralizm (nie jest to jednak konieczne w zaproponowanej ordynacji).
3.Mandaty powinny być rozdzielane w kolejnych JOW począwszy od kandydatów którzy zdobyli ponad 50% głosów, później od największej partii.
4.Miejsce na liście wyborczej nie ma żadnego znaczenia. GŁOSUJEMY NA CZŁOWIEKA.

Procedury odwołania Posła:

1. Poseł zostaje automatycznie odwołany w przypadku gdy pod wnioskiem o odwołanie zostanie zebranych 50%+1 podpisów ilości osób biorących udział w głosowaniu w danym JOW.
2.W lokalnym referendum jeśli zostanie zebranie 25%(?) podpisów ilości głosujących w danym JOW.
3.Przez władze danej partii czy listy wyborczej?
4.?

Miejsce odwołanego Posła zajmuje następny kandydat z listy danego ugrupowania wg. procedury wyborczej (PROPORCJONALNOŚĆ).


Pośrednie rozwiązanie, JOWy australijskie:





Kontakt: https://www.facebook.com/ZdrowyKrajPL 

2 komentarze:

  1. Zgodzę się w pełni, że JOW-y w Polsce to nieporozumienie. Polacy głosują na partię, tak są nauczeni jeszcze za komuny. Ostatnie wybory uzupełniające do Senatu, gdzie PO i PiS zdobyły razem 90% głosów pokazuje, że w ten model nie jest dobry: http://www.niepoddawajsie.pl/czy-jow-y-zabetonuja-polska-scene-polityczna/ Polecam przyjrzeć się systemowi STV z Irlandii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Porównanie:
    Jow - wygrywa ktoś z 3%, a 97% ludzi jest niezadowolonych
    SPV - wygrywa ktoś z jakąś skumulowa liczbą głosów co ludzie głosowali jako awaryjnych bądź ot tak bo trzeba było zaznaczyć. Liczba niezadowolonych i tak będzie równa 97% bo ich głosy pierwszej wagi są takie same jak w JOW

    chyba wole by rządził w stadzie wilk, który będzie potrafił ogarnąć burdel niż pies który raptem załatwi koło swojego ogródka

    OdpowiedzUsuń